
z odpustem zupełnym
(odmawia się, klęcząc przed krzyżem)
Oto ja, Dobry i Najsłodszy Jezu, upadam na kolana przed Twoim obliczem i z największą gorliwością ducha proszę i błagam, abyś wszczepił w moje serce największe uczucia wiary, nadziei i miłości oraz prawdziwą skruchę za moje grzechy i silniejszą wolę poprawy.
Oto z sercem przepełnionym uczuciem i boleścią w duchu oglądam Twoje pięć ran i myślą się w nich zatapiam, pamiętając, co już prorok Dawid włożył w Twoje usta: „Przebodli ręce moje i nogi moje, policzyli wszystkie kości moje”.
Amen.
Osobę, która uzyskała odpust zupełny, można porównać z dorosłym, który dopiero co otrzymał sakrament chrztu świętego. Dlatego gdyby ktoś bezpośrednio po uzyskaniu odpustu zupełnego zmarł, wierzymy, że bez czyśćca dostałby się do nieba. Odpust zupełny można ofiarować za siebie lub za zmarłego, ale trzeba pamiętać, że można to zrobić tylko raz dziennie.
W „Enchiridionie odpustów”, czyli wykazie odpustów z 1999 roku, czytamy, że uzyskamy odpust zupełny w każdy piątek Wielkiego Postu: za odmówienie przed obrazem Jezusa ukrzyżowanego po przyjęciu Komunii Świętej modlitwy: „Oto ja, Dobry i Najsłodszy Jezu” (n. 8 § 1, n. 20).
Aby uzyskać odpust zupełny, należy odmówić także:
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu… Wierzę w Boga… oraz modlitwę w intencjach wyznaczonych przez papieża, np. Pod twoją obronę…